0item(s)

Nie masz produktów w koszyku.

Product was successfully added to your shopping cart.

Czas na piknik

Chodź tegoroczne lato nie rozpieszcza nas upałami i żarem lejącym się z nieba to gdy tylko zrobi się cieplej na zewnątrz a słońce wyjdzie zza chmur od razu myślimy jak tą ładną pogodę wykorzystać i gdzie się wybrać na wypoczynek. Oczywiście najlepiej wyjechać poza miasto, z rodziną i przyjaciółmi, na łono natury i wspólnie urządzić sobie mały piknik. Tylko jak się do niego przygotować i co ze sobą zabrać aby niczego nam nie zabrakło?

Kosz piknikowy pełen pomysłów

fotolia_112457436

Wszystko co sobie przygotowaliśmy najlepiej zapakować w jedno miejsce czyli do kosza piknikowego. Dzięki niemu zachowamy porządek a przygotowane potrawy będą utrzymane w odpowiedniej temperaturze. Ważne by był on duży i stabilny. W niektórych sklepach znajdziemy już gotowe, w pełni wyposażone kosze razem z sztućcami, talerzami a nawet komorą termiczną. Ale jeżeli piknik ma być naszą jednorazową przygodą wówczas wybierzmy zwykły, iklinowy kosz a do tego torbę termiczną, która będzie pełniła funkcję lodówki i utrzyma nam w niskiej temperaturze schłodzone wcześniej napoje. Jeżeli kupiliśmy już kosz to teraz musimy zastanowić się nad odpowiednią zastawą. Oczywiście najwygodniejsze wydają się jednorazowe, papierowe talerze ale mają jedną podstawową wadę – są cienkie i lekkie przez co niezbyt stabilne. Lepszym wyborem będą talerze plastikowe bądź wykonane z melaminy. Na pewno się nie stłuką, są lżejsze od szklanych czy porcelanowych oraz można je kupić w różnych kolorach dzięki czemu urozmaicimy swój piknik pod względem wizualnym. A co ze sztućcami? W tym wypadku najlepiej zabrać te z domowej zastawy, ponieważ tak jak w przypadku talerzy, plastikowe sztućce wyginają się, łamią i są niewygodne w użytkowaniu. Pozostaje nam jeszcze kwestia szklanek. W sklepach coraz więcej pojawia się plastikowych szklanek, które do złudzenia przypominają szklane więc warto zainwestować w ich kupno, ponieważ na pewno je jeszcze później wykorzystamy choćby na ogrodzie, tarasie czy dla dziecka.

koziol Naczynia idealne na piknik - Koziol

A teraz najważniejsza część pikniku czyli co zabrać ze sobą do jedzenia? Warto wybierać potrawy łatwe w transporcie i szybkie w przygotowaniu. Dlatego też musielibyśmy wziąć ze sobą coś, co dotrwa w całości do miejsca docelowego i nie ulegnie ani zepsuciu ani roztopieniu w czasie drogi. Poza tym pamiętajmy w jakich warunkach będziemy to spożywać, nasze danie powinno być zatem łatwe w konsumpcji, także bez użycia sztućców. Do tego z pewnością przydadzą nam się plastikowe pojemniki z pokrywkami do których będziemy mogli schować przygotowane przekąski. Dzięki pojemnikom nasze jedzenie będzie nie tylko bezpieczne w transporcie, ale również przydadzą się do zabrania resztek do domu. Taki pojemnik zawsze można szybko otworzyć, wyjąć z niego to, co chcemy zjeść i ponownie zamknąć, co uniemożliwi kontakt jedzenia z owadami. Jeżeli nie wyobrażamy sobie życia bez kawy warto również zabrać ze sobą termos aby z przyjemnością sączyć kawkę na świeżym powietrzu.

kosz_piknikowy Kosz piknikowy Cilio

Najczęściej w piknikowym koszyku znajdziemy rozmaite kanapki – są łatwe i szybkie w przygotowaniu i znajdziemy w nich wszystkie nasze ulubione składniki. Nasze kanapki wcale nie muszą być nudne! Zamiast zwykłego pieczywa możemy użyć tortilli lub panino a wędlinę zastąpić soczystym kawałkiem grillowanego kurczaka. Do tego nie możemy zapomnieć o warzywach, które nie dość, że są zdrowe i smakowite to dodadzą koloru naszym piknikowym kanapkom. Jeżeli nie chce nam się przygotowywać kanapek dobrym rozwiązaniem będzie kupno pysznych, chrupiących, francuskich Croissant które można zjeść zarówno na słodko do kawy jak i na słono lub czosnkowe bagietki.

Sałatki to podstawa!
Są przede wszystkim mało problematyczne w transporcie, szybkie w przygotowaniu i możemy kombinować na dowolne sposoby. Osobiście polecam najprostszą sałatkę grecką, która pasuje do każdego dania i nie wymaga od nas bycia Gordonem Ramsay. Wystarczy kupić pomidory, ogórki, czerwoną cebulę, oliwki a na górę położyć duży plaster greckiego sera Feta i polać odrobiną oliwy z oliwek i posypać solą i pieprzem. Brzmi dobrze? A jeszcze lepiej smakuje!

Różnego gatunku sery – to must have każdego pikniku! Pleśniowe, tradycyjne żółte, kozie oscypki, mozarella a do tego lampka ulubionego wina wypita na świeżym powietrzu. Można chcieć czegoś więcej?! W koszyku muszą się również znaleźć owoce, najlepiej te sezonowe. Teraz najpyszniejsze są maliny, borówki amerykańskie, jagody i śliwki. Im więcej i różnorodniej, tym lepiej! W upalne dni świetnie sprawdzi się schłodzony, soczysty arbuz lub możemy już w domu przygotować wszystkie owoce i zrobić bombę witaminową czyli owocową sałatkę.

ciastka

Ciasta, ciasteczka i inne słodkości – czyli coś dla łasuchów.
Na pikniku nie może zabraknąć słodkich łakoci. Co najlepiej ze sobą zabrać? Jeżeli mamy czas to zamiast udawać się do pobliskiej piekarni lub ciastkarni możemy w niecałą godzinkę przygotować pyszne ucierane muf finy z owocami lub ślimaczki cynamonowe czyli drożdżowe bułeczki posypane cynamonem. Jak je przygotować? Przepis jest naprawdę prosty i sprawdzony więc udadzą się nawet kuchennemu laikowi.

Składniki:

CIASTO:

- 50g świeżych drożdży lub ok 1,5 opakowania drożdży suchych (na 850g mąki)
- 2 szkl. ciepłego mleka

- 125-150g cukru
- 850g mąki
- 150-200g masła
- szczypta soli na przełamanie smaku
- 2 łyżeczki kardamonu

NADZIENIE:

- 300g masła miękkiego
- 150g cukru
- 6-7 łyżek cynamonu

Drożdże roztapiamy w ciepłym mleku z roztopionym masłem. Dodajemy mąkę, sól, kardamon, cukier i wyrabiamy na elastyczne ciasto. Jeżeli ciasto za mocno klei się do dłoni dodajemy odrobinę mąki.
Wyrobione ciasto pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok 30-60 min (w zależności jak szybko rośnie).

Gdy ciasto wyrośnie, delikatnie wyrabiamy go raz jeszcze, dzielimy na 2 części i pozostawiamy pod przykryciem jeszcze na 2 min. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie.

Każdy kawałek należy rozwałkować na prostokąt o prostych brzegach. Na całość rozprowadzamy cynamonowe nadzienie i zwijamy w rulon dłuższym bokiem w górę. Ciasto kroimy na około 2 cm kawałki, kładziemy na papier do pieczenia na blaszce i pozostawiamy pod przykryciem na 30 min. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 250 stopni. Bułeczki pieczemy przez ok. 6-8 min by były lekko zarumienione.

Nie zapominajmy o napojach!

Są dla nas szczególnie ważne w czasie upałów. Dlatego miejmy przy sobie butelkę wody, oraz ewentualnie schłodzoną miętę w termosie lub kwaśną lemoniadę cytrynową aby zgasić nasze pragnienie.

Kolorowe sukienki, krótkie spodenki, mnóstwo słońca, kraciasty koc i kosz wypchany samymi smakołykami – to nic innego jak udany, letni piknik!

x